po co?
28 marzec 2008
ja się w to bawię? czy tylko mi na tym zależy? po co dać się robić w chuja, olewać, być traktowanym nie poważnie?
Well, it took a lot of work to be the ass that I am
And I’m really damn sure that anyone can, equally easily fuck you over
Well, an endless ocean landin’ on an endless desert
Well, its funny as hell, but no one laughs when they get there
Modest Mouse – Dark Center Of The Universe
działa
27 marzec 2008
ale trzeba naprawić po naprawie. naprawić przepadnięte zakładki w FF, naprawić znikniętą muzykę w iTunes. i podrapać się po głowie i jajach.
ZJEBAŁO SIĘ
23 marzec 2008

i co ja teraz pocznę? ;(
przyszła przedwczoraj.
22 marzec 2008

przyszła przedwczoraj. otwierać? po co? niech leży zafoliowana, żeby geniusz nie uleciał. naprawdę, ciężko mi znaleźć lepszą płytę. pewnie dlatego, że lepszej płyty po prostu nie ma. powiecie – OK Computer (co po niektórzy wszystko jedno – happysad) jest lepsze. a ja powiem, że gówno prawda, bo w mojej opinii m&a jest lepsza, składniejsza, tworzy całość. no ale ja się przecież nie znam.
And the one thing you taught me
’bout human beings was this
They ain’t made of nothin’ but water and shit
Modest Mouse – What People Are Made Of
PS. zrobiłem sobie mini-książeczkę z tekstami piosenek z m&a
zajebiście.
19 marzec 2008
no i super, świetnie i fajnie. naprawdę jestem taki prosty, że taka rzecz jak 3+ z biologii i potencjalna 3 z geografii tak mnie cieszy? a teraz jestem głodny. nienawidzę sam gotować. a w domu nie ma nic, co pozwoliłoby mi dowegetować do powrotu wybawcy.
Please could you stop the noise, I’m trying to get some rest
From all the unborn chicken voices in my head
What’s there…?
Paranoid Android – Radiohead
PS: aha, no i słuchawki kupiłem. brzydsze i gorsze, ale zawsze coś. na lepsze może kiedyś odłożę.
rozprzężenie przedświąteczne
18 marzec 2008
nie mogę się na niczym skupić, dłużej niż kilkanaście minut. nie idzie mi nigdzie. jestem przemęczony i obolały. mam już dość.
o czym to pisałem?
Such a pretty house, such a pretty garden
No alarms and no surprises (let me out of here)
No alarms and no surprises (let me out of here)
No alarms and no surprises please (let me out of here)
No Surprises – Radiohead
playlista na dobranoc
16 marzec 2008
1. Modest Mouse – Lives
2. The Crimea – Girl Just Died
3. Kult – Zabierz Mu Wszystko
4. Jacek Kaczmarski, Przemysław Gintrowski – Autoportret Witkacego
5. Klaus Mitffoch – Strzeż się tych miejsc
1. Everyone’s afraid of their own life
If you could be anything you want
I bet you’d be disappointed, am I right?
Well, you were the dull sound of sharp math
When you were alive
No ones gonna play the harp when you die
2. Seven different times, seven diffrent nights I hated myself,
always scared that the real one might just appear.
I come in two halves,
really good and really bad.
Made the same mistakes again,
entered the lions den.
Learnt nothing down memory lane
only that we’ll never change.
Made the same mistakes again…
If you wanna see the beast in me,
keep on talking and eventually
you will see the beast in me,
my girl just…
If you wanna see my happy side
better tell me that my girl just died.
If you wanna see me fall apart,
if you wanna break my purple heart,
if you wanna see my happy side
better tell me that my girl just died,
my girl just died
3. Tak, tak, a ty zabierz mu wszystko, co jego
Zabierz mu wszystko, co jego
Zabierz mu wszystko, co jego
Ale nie rusz jego samego
4. Wrażliwym jest jak membrana
Zatem w wieczór i z rana
Trzęsę się jak śledziona z węgorza wyrwana
Zagłady świata się boję
Więc dla poprawy nastroju
Wrzeszczę jak dziecko w ciemnym zamknięte pokoju
Ja bardziej niż wy jeszcze krztuszę się i duszę
Ja częściej niż wy jeszcze żyć nie chcę a muszę
Ale tknąć się nikomu nie dam i dlatego
Gdy trzeba będzie sam odbiorę światu Witkacego
5. Strzeż się tych miejsc
Strzeż się tych miejsc
Tu nie wolno głośno śmiać się
I za dobre mieć ubranie
Strzeż się
no tak…
huh?
16 marzec 2008
Ihr kennt den redlichen Sokrates
Der stets die Wahrheit sprach:
Ach nein, sie wußten ihm keinen Dank
Vielmehr stellten die Obern böse ihm nach
Und reichten ihm den Schierlingstrank.
Wie redlich war des Volkes großer Sohn!
Und seht, da war es noch nicht Nacht
Da sah die Welt die Folgen schon:
Die Redlichkeit hatt’ ihn so weit gebracht!
Beneidenswert, wer frei davon!
Bertolt Brecht – Das Salomon-Lied
to jak to?
14 marzec 2008
to już nic się dzisiaj nie zdarzy?